Nogi Justyny Steczkowskiej
Niektóre kolacje mogłyby nie istnieć,
mówię i wracam do wynajętego pokoju,
z widokiem na port. Nogi Justyny
na każdym kanale. I ja w kanale.
W grę wchodzą tylko liczne powtórzenia.
Nie jestem pijany, po prostu piłem, Boże.
Miałem w końcu wyjść z tego domu.
Miałem w końcu wyjść z tego dymu.
Nie lubię czekać dłużej niż na siebie.
Wybacz mi synku. Urodziłeś się już
w innej głowie.
("Gadane", 2014, 10/33)
Michał Kozłowski - autor pięciu tomów poetyckich, a także kilkuset tekstów piosenek; teksty piosenek na zamówienie: www.tekstydopiosenek.pl; kontakt z autorem: tekstydopiosenek@gmail.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Zapraszam na spotkanie poetyckie z moim udziałem. Czwartek, 20.03.2025, g. 19.00, Wrocław, Ulica Księcia Witolda 78, lokal "Zament...

-
Hej, zapraszam na mój oficjalny profil na Instagramie: https://www.instagram.com/_cudny_chlopak/ Publikuję tam moje wiersze z opublik...
-
Zapraszam na spotkanie! 24.10.22, g. 18.00, KALAMBUR, Wrocław, ul. Kuźnicza 29a Przyjaciół i przyjaciółki Kalamburu, naszego gościa i poez...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz