Zawszę słyszę czajnik, gdy wchodzę do wanny
Krzyczysz na mnie, więc umieraj.
Kupię ci sanki, żebyś zwolnił windę.
Wejdźmy na drzewo sprawdzić czy wystaje.
Wiem, że ta pustka to pestka czereśni,
pluję z balkonu i tracę mleczaki.
Zęby zebrane wyda Artur Burszta.
To będzie debiut jak biust Heidi Klum,
będziemy sławni jak zdobywcy Śnieżki.
("Gadane", 2014, 29/33)
Michał Kozłowski - autor tekstów piosenek, poeta; teksty piosenek na zamówienie: www.tekstydopiosenek.pl; kontakt z autorem: tekstydopiosenek@gmail.com
wtorek, 5 grudnia 2017
czwartek, 23 listopada 2017
Arrivals & departures ("Gadane", 2014, 28/33)
Arrivals & departures
Robię, co robiłem.
Chodzę, gdzie chodziłem.
Kłamię, jak kłamałem.
Nie wylądowałem.
Troskliwa powtarzalność,
praca, obiad, zabawa z dziećmi
i misja spełniona?
Opóźniony 767 razy
na bocznym pasie kołuję
kasę. Kołuję kasę.
No to – oczywiście – do piątku,
bo do czego innego?
("Gadane", 2014, 28/33)
Robię, co robiłem.
Chodzę, gdzie chodziłem.
Kłamię, jak kłamałem.
Nie wylądowałem.
Troskliwa powtarzalność,
praca, obiad, zabawa z dziećmi
i misja spełniona?
Opóźniony 767 razy
na bocznym pasie kołuję
kasę. Kołuję kasę.
No to – oczywiście – do piątku,
bo do czego innego?
("Gadane", 2014, 28/33)
środa, 22 listopada 2017
Vaclawskie namesti ("Gadane", 2014, 27/33)
Vaclawskie namesti
Lipiec w październiku. Vaclawskie namesti.
Dużo czerwonego wina, bruschetta i sery.
Czesi nie lubią, kiedy to zamawiam.
Wracam ulicą X do hotelu Y.
Odbijam się w szybie baru, w którym jest pełno.
Bóg jest.
("Gadane", 2014, 27/33)
Lipiec w październiku. Vaclawskie namesti.
Dużo czerwonego wina, bruschetta i sery.
Czesi nie lubią, kiedy to zamawiam.
Wracam ulicą X do hotelu Y.
Odbijam się w szybie baru, w którym jest pełno.
Bóg jest.
("Gadane", 2014, 27/33)
środa, 15 listopada 2017
Twoje imię ("Gadane", 2014, 26/33)
Twoje imię
Czy byłaś wtedy,
kiedy się spóźniłem na nocny pociąg do Częstochowy?
Kiedy wybiegłem na pusty ryneczek,
kiedy dzwoniłem i kiedy w końcu
nagrałem wiadomość o długości 29 sekund,
na twoim smartfonie Galaxy S4
z 5-calowym ekranem i dźwiękiem studyjnej jakości?
Akurat teraz nie mam głowy, aby to powtarzać,
lecz myślę sobie, że coś tam palnąłem,
czego do dzisiaj nie umiem nikomu powtórzyć.
("Gadane", 2014, 26/33)
Czy byłaś wtedy,
kiedy się spóźniłem na nocny pociąg do Częstochowy?
Kiedy wybiegłem na pusty ryneczek,
kiedy dzwoniłem i kiedy w końcu
nagrałem wiadomość o długości 29 sekund,
na twoim smartfonie Galaxy S4
z 5-calowym ekranem i dźwiękiem studyjnej jakości?
Akurat teraz nie mam głowy, aby to powtarzać,
lecz myślę sobie, że coś tam palnąłem,
czego do dzisiaj nie umiem nikomu powtórzyć.
("Gadane", 2014, 26/33)
poniedziałek, 13 listopada 2017
Jeśli nie wiesz co powiedzieć, powiedz japońskie przysłowie ("Gadane", 2014, 25/33)
Jeśli nie wiesz co powiedzieć,
powiedz japońskie przysłowie
Twoje życie całkiem się odmieni,
kiedy wymyślisz nowy sposób wychodzenia z wanny.
Dokąd mam uciec na tej paralotni?
Dokąd mam uciec na tej paraboli?
Bo tak już jest, kupujesz lampki choinkowe,
które działają w sklepie,
a po powrocie do domu, już nie.
Cóż,
śmiesznie jest kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
("Gadane", 2014, 25/33)
powiedz japońskie przysłowie
Twoje życie całkiem się odmieni,
kiedy wymyślisz nowy sposób wychodzenia z wanny.
Dokąd mam uciec na tej paralotni?
Dokąd mam uciec na tej paraboli?
Bo tak już jest, kupujesz lampki choinkowe,
które działają w sklepie,
a po powrocie do domu, już nie.
Cóż,
śmiesznie jest kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
("Gadane", 2014, 25/33)
wtorek, 7 listopada 2017
Koniec człowieka ("Gadane", 2014, 24/33)
Koniec człowieka
W przerwie filmu Chungking Express Mariusz Pudzianowski
starał się sprzedać mi kosmodysk.
Daj spokój, nie miałem odpowiednich relacji w okresie
socjalizacji.
Leczyłem czkawkę wywołując ojca.
Totus Tuus bączku. Kręć się wspaniały.
Jedyny moment, w którym nic nie muszę
to buforowanie.
Wchodzę na zmywak i chlapię się z Chinką,
gilgocz mnie jeszcze, ludzie nas nie słyszą.
("Gadane", 2014, 24/33)
W przerwie filmu Chungking Express Mariusz Pudzianowski
starał się sprzedać mi kosmodysk.
Daj spokój, nie miałem odpowiednich relacji w okresie
socjalizacji.
Leczyłem czkawkę wywołując ojca.
Totus Tuus bączku. Kręć się wspaniały.
Jedyny moment, w którym nic nie muszę
to buforowanie.
Wchodzę na zmywak i chlapię się z Chinką,
gilgocz mnie jeszcze, ludzie nas nie słyszą.
("Gadane", 2014, 24/33)
czwartek, 2 listopada 2017
Ostatnie pożegnanie ("Gadane", 2014, 23/33)
Ostatnie pożegnanie
A więc umarłych
wyrzucasz do lasu.
Pan zakręca szybę w samochodzie
i jest cieplej od
wewnątrz.
Wychodzą na jaw wszystkie moje świństwa.
Teraz.
("Gadane", 2014, 23/33)
A więc umarłych
wyrzucasz do lasu.
Pan zakręca szybę w samochodzie
i jest cieplej od
wewnątrz.
Wychodzą na jaw wszystkie moje świństwa.
Teraz.
("Gadane", 2014, 23/33)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Teksty piosenek na zamówienie, Pisanie tekstów piosenek
Teksty piosenek na zamówienie, Pisanie tekstów piosenek Michał Kozłowski – profesjonalny autor tekstów piosenek – stworzę dla Ciebie orygin...
-
Cześć, najnowsza premiera! Pogwizdani "TAK BARDZO" z tekstem Michała Kozłowskiego! Więcej szczegółów na: https://tekstydopiosene...
-
Cześć, nowe, premierowe wiersze już dostępne na PLAŻA CIEMNIA: https://www.plazaciemnia.pl/2025/07/09/michal-kozlowski-szesc-krotkich-wie...
-
Cześć, Serdecznie zapraszam do wysłuchania utworów powstałych w ramach projektu Michał od Słów – wyjątkowej współpracy słowa i dźwięku. Pr...