piątek, 22 grudnia 2017

Prawdziwe życie jest chyba gdzie indziej ("Gadane", 2014, 33/33)

Prawdziwe życie jest chyba gdzie indziej

To niemożliwe, że najlepsze, co mnie spotkało,
to tost z majonezem i kapką ketchupu.

No dobrze, było jeszcze wożenie kartonów w windzie,
do której nasrały gołębie.

Donoszę na siebie i wiesz jak to boli?

Myślisz, że samoloty startują jeszcze o tej porze,
bo bardzo pragnę dostać się gdziekolwiek.

("Gadane", 2014, 33/33)











wtorek, 19 grudnia 2017

No i fajnie ("Gadane", 2014, 32/33)

No i fajnie

Co czuje nieznacznie uśmiechnięty chłopak,
układany w trumnie?
W pracy podcinał kwiaty pannom przy cmentarzach
i doznał więcej niż jednego życia.
Tak blisko domu, a nikogo nie masz.

Kiedyś to wszystko wrzucało się w morze,
a teraz nie wiem, gdzie mam to odłożyć.

Tu – mówi – i wracaj
po resztę.

("Gadane", 2014, 32/33)

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Heidi ("Gadane", 2014, 31/33)

Heidi

Poranne lotnisko jest puste.
Barbie otwiera kiosk.
Jestem jej pierwszym klientem,
roleta opada, kochamy się.

Barbie otwiera kiosk.
Kupuję coś na lot.
Podczas wydawania reszty
odsłania biust. I myślę: „Heidi w Polsce”.

No popatrz, tyle podróżowałeś.

("Gadane", 2014, 31/33)

czwartek, 7 grudnia 2017

Maćku ("Gadane", 2014, 30/33)

Maćku

Przecież nie możesz być gejem w kraju,
w którym Janek Tomaszewski
nie usiadłby z tobą w szatni.
Wierna relacja jest lepsza od wiernej kobiety.

Nie pogadasz o dupeczkach, Janku
no to o czym?

("Gadane", 2014, 30/33)

wtorek, 5 grudnia 2017

Zawszę słyszę czajnik, gdy wchodzę do wanny ("Gadane", 2014, 29/33)

Zawszę słyszę czajnik, gdy wchodzę do wanny

Krzyczysz na mnie, więc umieraj.
Kupię ci sanki, żebyś zwolnił windę.

Wejdźmy na drzewo sprawdzić czy wystaje.
Wiem, że ta pustka to pestka czereśni,

pluję z balkonu i tracę mleczaki.
Zęby zebrane wyda Artur Burszta.

To będzie debiut jak biust Heidi Klum,
będziemy sławni jak zdobywcy Śnieżki.

("Gadane", 2014, 29/33)

"Nie myśl o mnie źle", 33/33, 2017

Kochanie Najpierw patrzymy na walizki. Później na nocne niebo. Kiedy nie mamy już nic na sobie, koniecznie gasimy światło. Najważniejs...